-ej, ile do dzwonka?
-w chuj!
-dzięki.
- jaki ?
- sercowy .
- to se EKG kurwa zrób
- A kultury Ci czasami nie brak?
- Może kurwa i tak, ale chuj z tym, wypierdalaj
-wiesz, że sylwester wypada w piątek 13.?
- Ta.?! o.O
- masz w sobie to coś.
- no, wiem, tampona .
- Po co pijesz? Będziesz miała kaca.
- Po co żyjesz? Przecież umrzesz.
- z czym masz kanapkę?
- z pasztetem.
- podobno jesteśmy tym co jemy...
- spierdalaj.
- Idziemy na dwór?
- Nie po co? Zimno jest.
- Ale on tam jest.
- Co? Jest? To idziemy. Szybko!
- dzwoniłem wczoraj do ciebie .
- i co , odebrałam ?
- rozmazałam się ?
- nie, ale masz jakieś czarne gówno pod okiem
- pijesz ?
- nie kurwa , sprawdzam czy to woda .
-a co , jeśli Cię kiedyś zostawię . ?
-to Ci tak wpierdolę , że już żadnej nie dotkniesz..
- Chodzicie ze sobą?
- Nie kurwa, biegamy.
-tato, co robisz?
-naprawiam zamek.
-no, a jak mówiłam, że jestem księżniczka to mi nie wierzyłeś.
-Co robisz?
-Topie się.
-W szklance?
-Nie chce mi sie napuszczać wody do wanny.
- siemasz , przypominasz mi mojego czwartego chłopaka !
- ooo ! a ile ich było ?
- trzech .
- masz klucze od domu?
- nie, powiem `sezamie otwórz się
-Zrobimy to?
-No ale co?
-No wiesz!
-AAaaa
-No więc zrobimy ??
-Ale co??
- siema, siema oczarowały mnie Twego ciała wdzięki.
- nara, nara ja też znam tekst tej piosenki. xd
- Jestem jak magnez.
- przyciągasz same szmaty.
-A za co właściwie mnie lubisz?
- Chronologicznie, czy alfabetycznie?
- też uważasz, że słowo 'nara' to takie grzeczne 'weź się odpierdol'?
- tak.
- no to nara.
- Na chuj Ci szalik .?
- Nie na chuj , tylko na szyję .
- Jezuu jaki on jest boski, marzenie a nie chłopak
- Stoisz i się ślinisz, albo idziesz i zdobywasz, ku*wa !
-Prosze pana .
- tak ?
- Fajne mam bransoletki ?
- tak
- Oryginalne z nike, pumy i adidasa kupione w chińczyku .
- tatuś lubi twojego kotka?
- tak bardzo.
a jak go nazywa. ?
- sierściuch jebany.
- Przypominasz mi słońce.
- Dlaczego?
- Bo nie da sie na nie patrzeć...
-masz mózg jak telewizor...
- o co ci chodzi ?
- nie odbierasz wszystkich kanałów
- myślisz , że siedzenie w zimę na betonie i płakanie jest normalne ?
- dla człowieka zakochanego , tak .
Po gorącej imprezie:
- Słoneczko...
- Tak, kotku ?
- Zrobisz śniadanie, rybko ?
- Oczywiście, skarbeńku.
- Jajeczniczkę, rybko ?
- Ze szczypiorkiem, pieseczku.
- Ale na masełku, żabciu ?
- Nie może być inaczej, misiu.
- kurwa, myszko... przyznaj się ! Ty też nie pamiętasz, jak mam na imię ?!
-może pani wolniej dyktować ?
-nie ma czasu !
-pierdole , nie pisze .
- Ej ! Ty masz duże cycki pożycz trochę ;)
- A wiesz jak przeszkadzają duże cycki ?
- A co odbijają Ci się od twarzy jak idziesz ?
- interesują mnie samoloty , bo latają.
- a Ciebie ?
- a mnie interesuje pralka, bo się kręci.
- Jak jest po rosyjsku 'NIC'?
- 0,5 litra na dwóch.
ogarnij się. nie zerkaj na tą jego cholerną nazwę, nie możesz napisać ! to On ma się starać, to On wszystko psuje ... nie możesz wierzyć, że nie zauważył, że jesteś albo nie chciał przeszkadzać. jakby mu zależało czekałby ... przecież tak miało być, to obiecywał
- dziś sobota. pijemy ? - niee. - ok. to może spytam trochę inaczej... spędzamy dzisiejszy wieczór w zajebistym humorze, z najlepszymi ludźmi i dobrą zabawą ? a dodatkowo zapominamy choć przez chwilę o tych frajerach ? - ok. masz racje.
Photoshop - gówno staje się piękne
- hej co u Ciebie ?
- kocham Cię.
- no u mnie też nudy.
- Co ja ci zrobiłam, że ty mnie tak nienawidzisz?
- istniejesz skarbie, istniejesz .





