Są chwile w których tak naprawdę, nie potrafimy się odnaleźć i próbujemy tłumaczyć to złą pogodą, bo przecież każda wymówka jest dobra. Dobra, by nie podejmować walki z problemem, ucieczka wydaje nam się być najłatwiejszym wyjściem. Ale kim byłyby człowiek nie walczący o swoje szczęście czy nawet racje? Nie można nic nie posiadać. W życiu każdego człowieka była taka chwila, w której o coś walczył, i ta chwila powinna być, pierwsza myślą gdy mamy ochotę uciec. Nie każda walka będzie wygrana, ale satysfakcja i posiadanie czegoś jest tego warte. Podchodząc do walki nic nie tracimy. Zyskamy tylko coś, co może dać nam szczęście.
Bo widzisz, najgorzej jest widzieć pustkę w oczach, w których wcześniej widziało się cały świat.
Tak, martwię się o Ciebie, a wiesz czemu? Bo są tacy ludzie w życiu, na których szczęściu zależy Ci bardziej, niż na swoim.
I znowu płacze, to już kolejny raz w tym tygodniu. Znowu nic mi się nie chce, a jedynym sensownym pomysłem jest zabicie wszystkich, by samotność była koniecznością, a nie wyborem.
Nie masz wyrzutów sumienia, że zabiłeś w kimś nadzieję? Że byłeś zdolny zniszczyć coś, co dla kogoś było jak tlen? Że przekreśliłeś w kimś szanse na normalne, poukładane życie? Że bez skrupułów wyjąłeś serce i pobawiłeś się nim, jak dziwka kolejnym klientem, niszcząc tym samym normalność, jaką podarował Bóg?
Gdy masz do wyboru dwie drogi wybierz te trudniejszą , nie będziesz miał przeciwników .
Nie kłam mnie w oczy bo się szybko wkurwię.
Daj mi argumenty, że to nie tak, jak myślę.
A jak nie ma się po co żyć, można się poddać?
Żyj tak aby mieć co wspominać i mówić dzieciom ` miałam zajebistą młodość ` .
Zawsze mi na kimś zależało. Odkąd pamiętam zawsze ktoś był, zawsze ktoś sprawiał że się uśmiechałam, a niekiedy byłam pogrążona w smutku... Bo tak bardzo mi zależało. A dziś? Nie czuję zupełnie nic. Niesamowite uczucie.
Czego się boję? Boję się stracić ludzi, których kocham. Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy. Boję się samotności. Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma.
Przepraszam za to, że czasem jestem nie do zniesienia. Przepraszam za niewypowiedziane myśli. Przepraszam, że czasem zamykam się w sobie. Przepraszam za wszystkie wyrządzone krzywdy. Przepraszam, za każde bolesne słowo. Przepraszam, że czasem nie potrafię spojrzeć w oczy. Przepraszam za to, że tak ciężko się zmienić.
ja pierdole żal mi jej . - często tak mówisz ? :D
Są granice, nawet dla mnie.
Gdy jesteśmy zazdrośni, przekonujemy się, że kochamy, tak jak przekonujemy się, że żyjemy, kiedy nas coś boli.
Z każdym dniem jest coraz gorzej. Smutniej, szarzej, zimniej w sercu. Nadzieja odeszła, marzenia osiadły gdzieś na dnie, nawet czas jakoś szybciej leci. Słone łzy spływają po policzkach, a ja próbuję złapać oddech jak ryba pozbawiona wody. To walka z samotnością, którą póki co przegrywam.
Cały dzień z Tobą - najlepsza forma zagospodarowania czasu.
'na zawsze' - najkrótsza obietnica świata.
Rok. Tyle Cię nie ma.. od tego czasu wiele się zmieniło, Pamiętasz? nienawidziłam hip hopu, wkurzałam się gdy zawsze mi puszczałeś te durne piosenki, a dzisiaj..? Nie wyobrażam sobie bez nich dnia.. Kochałam w tobie to że byłeś tylko mój, a będąc przy Tobie nigdy nie czułam się tak jak teraz.
Nie umiem Ci opisać jak się czuję gdy on jest obok. Tego nie da wyrazić się słowami, bo każde jest zbyt banalne. Jest moją krwią, która wali o żyły i napędza do życia.
Żeby coś mówić najpierw musisz to zrozumieć.
Bądź odpowiedzialny za swoje słowa.
Te głupoty inspirują mnie do najgłębszych myśli tego świata .
W życiu tak mało mamy chwil by się zatrzymać i pomyśleć bo presja każe nam ciągle coś zdobywać.W życiu tak mało mamy czasu na miłośc bo ważniejsza jest teraz materialna przyszłość.
To oczy opowiadają historię naszego bólu.
Mimo, że tak cholernie tęsknię. Mimo, że tak strasznie mi Ciebie brakuje. Mimo, że tak bardzo chciałabym teraz wtulić się w Ciebie i napawać się zapachem Twoich perfum - nigdy Ci o tym nie powiem.
Czasami chciałabym ci powiedzieć, jak cholernie mi bez ciebie źle.
Nie jest jakiś superfajny. nie myślę o nim 24h na dobę. i nawet nie jaram się nim, gdy go widzę. ale ma w sobie coś, co sprawia, że chcę chodzić do miejsc, gdzie 'przez przypadek' mogłabym go spotkać.
Mama powtarzała mi od małego: nie wpuszczaj nieznajomych do domu i do serca. o Tobie nie wspomniała.
kartkówka z życia . jedynka jak nic
Tak bardzo jest mi go brak, nie potrafię wyrazić tego słowami, nie opiszą tego żadne słowa, nie ukarzą żadne zachowania, gesty.
Gdy miałam 6 lat, nigdy w życiu bym się w Tobie nie zakochała. Nie zakochałabym się w facecie, który przeklina, pije, pali, nosi szerokie ubrania i ma wyjebane na ludzi i szkołę. Ale nie mam sześciu lat i kocham Cię. Kocham zajebiście mocno
Czasami życie może się znudzić. I wtedy zdarza się coś, co na zawsze nasze życie odmienia. I ono już nigdy nie ma prawa być nudne. Tak samo z naszym sercem - czasami nie chce mu się kochać, aż pojawia się ktoś, kto to zmienia. I nie ma prawa być już nigdy więcej samotne, ponieważ uczucie tak silne łączy na zawsze dwojga ludzi.
Nikt nie wie, ile przeszła. Lepiej patrzeć z boku niż przechodzić przez to bagno z ciężką łzą w oku.
Teraz powinnam się śmiać. Powinnam przynajmniej udawać, że mam to gdzieś, że nie wzięłam tego do siebie, że nie poczułam tego ciosu, nie zniszczył mnie, nie naruszył mojego życia.
"Dziękuję" jest prawdziwsze niż "dzięki", a "przepraszam" znaczy więcej niż "sory".
W zasadzie nie mam niczego, choć mam mniej niż chciałam i więcej niż mogę.
.....................
TYLE. nie wiem czy jeszcze mieć tego bloga . :D












